Pamiętam dziś jeszcze,

Na kilka godzin pierwej wylały się deszcze,

W dolinach tuman na kształt prószącego śniegu,

A na łąkach zaranna połyska się rosa,

Gwiazdy w błękit tonęły po nocnym obiegu:

Jedna tylko nade mną świeci gwiazdka wschodnia,

Którą wtenczas widziałem, którą widzę co dnia.

Tam przy altanie

spostrzega się

cha! cha! pobiegłem z ukosa...