A na łąkach zaranna połyska się rosa,

Gwiazdy w błękit tonęły po nocnym obiegu:

Jedna tylko nade mną świeci gwiazdka wschodnia,

Którą wtenczas widziałem, którą widzę co dnia.

Tam przy altanie

spostrzega się

cha! cha! pobiegłem z ukosa...

To nie o tym poranku! ha! szał romansowy!

Przeklęty zawrocie głowy!...

po pauzie przypomina