Dróg tych nie dojrzeć w polu między śniegi,

Ale śród puszczy dośledzi je oko:

Proste i długie na północ się wloką;

Świecą się w lesie, jak w skałach rzek biegi.

I po tych drogach któż jeździ? — Tu cwałem

Konnica wali przyprószona śniegiem,

A stamtąd czarnym piechota szeregiem

Między dział, wozów i kibitek wałem.

Te pułki podług carskiego ukazu

Ciągną ze wschodu, by walczyć z północą;