Wali spotkanych żołnierzy po grzbiecie.

Tam Francuz gwiżdżąc w nos pieśń liberalną,

Błędny filozof, karyjery szuka

I gada teraz z dowódcą Kałmuka,

Jakby najtaniej wojsku żywność kupić.

Cóż, że połowę wymorzą tej zgrai?

Kasy połowę będą mogli złupić;

I jeśli zręcznie dzieło się utai,

Minister wzniesie ich do wyższej klasy,

A car da order za oszczędność kasy.