Zapewne cesarz kazał kogoś schwytać.

„Może ten żandarm jedzie z zagranicy? —

Mówi jenerał. — Kto wie, kogo złowił:

Może król pruski, francuski lub saski,

Lub inny Niemiec wypadł z cara łaski,

I car go w turmie zamknąć postanowił;

Może ważniejsza pochwycona głowa,

Może samego wiozą Jermołowa305.

Kto wie! ten więzień, chociaż w słomie siedzi,

Jak dziko patrzy! jaki to wzrok dumy306: