Nic nie wyrzucić, jak ze słów pacierza.

A com rzekł usty, prawicą dowiodę.

Jama, którąście pod nami kopali,

Na waszą własną wykopana szkodę,

Dziś jeszcze, jeszcze tej nocy się zwali;

Tak, jakem Ditrich Halstark von Kniprode,

Komtur zakonu! Za mną, knechty, daléj148

Zaczekał jednak. Lecz po krótkiej zwłoce,

Gdy nic nie słyszał, bramą w pole goni.

Kiedy niekiedy zbroja zamigoce,