Ty się nie lękaj: jakkolwiek wypadnie,

Zamiarom pana nic się nie uszkodzi;

I potem wojsko może zwołać snadnie152

Jeżeli czas mu serca nie ochłodzi.

Dzisiaj miał jechać, ale wyznam szczerze,

Ja tak kwapionej153 wyprawie nie wierzę.

Ledwie w domowe powrócony progi,

Wczora zaledwie z piersi złożył zbroje,

Z dalekiej jeszcze nie wytchnąwszy drogi,

Miałżeby znowu dziś ruszać na boje?...»