I nauczą wypuszczać strzałę na ojca własnego!...
Ja sam może bym ojca, może bym braci mordował,
Gdyby nie wajdelota...» «Drogi Walterze, ujedźmy
Dalej w Litwę, skryjmy się w lasy i góry od Niemców».
«My odjedziem, a inne matki i dzieci zostawim.
Tak uciekali Prusacy: Niemiec ich w Litwie dogonił.
Jeśli nas w górach wyśledzi?...» «Znowu dalej ujedziem».
«Dalej? dalej, nieszczęsna? dalej ujedziem za Litwę?
W ręce Tatarów lub Rusi?...» Na tę odpowiedź Aldona
Pomieszana milczała: jej zdawało się dotąd,