Ty masz być mistrzem, abyś ich zabijał!...

Czyż nie poznają?... Ukrywasz daremnie...

Chociażbyś jak wąż inne przybrał ciało:

Jeszcze by w twojej duszy pozostało

Wiele dawnego — wszak zostało we mnie!

Chociażbyś wrócił po twoim pogrzebie,

Jeszcze Krzyżacy poznaliby ciebie...»

Słucha rycerstwo: to głos pustelnicy!

Spojrzą na kratę: zda się pochylona,

Zda się ku ziemi wyciągać ramiona —