Umarłą przeszłość trąba archanioła,

Tak na dźwięk pieśni kości spod mej stopy

W olbrzymie kształty zbiegły się i zrosły.

Z gruzów powstają kolumny i stropy,

Jeziora puste brzmią licznymi wiosły

I widać zamków otwarte podwoje,

Korony książąt, wojowników zbroje,

Śpiewają wieszcze, tańczy dziewic grono...

Marzyłem cudnie — srodze mię zbudzono!

Zniknęły lasy i ojczyste góry!