Daje mi ojciec chaty,

Daje mi sprzęt bogaty.

Bym wziął w dom gospodynię,

Namawiali mię swaty,

Nie masz, nie masz Maryli!

Swaty nie namówili:

Nie mogę, nie, nie mogę!

Wiem ojcze, co uczynię:

Pójdę w daleką drogę,

Więcej mnie nie znajdziecie,