Rubasznie wywijając pasek z ogórkami103.

Już na dziedzińcu słychać myśliwskie okrzyki;

Wyprowadzają konie, zajeżdżają bryki,

Ledwie dziedziniec taką gromadę ogarnie,

Odezwały się trąby, otworzono psiarnie;

Zgraja chartów, wypadłszy, wesoło skowycze104;

Widząc rumaki szczwaczów105, dojeżdżaczów106 smycze,

Psy jak szalone cwałem śmigają po dworze,

Potem biegną i kładą szyje na obroże:

Wszystko to bardzo dobre polowanie wróży;