Jak w ulu pustym, kiedy weń wlatują pszczoły.

Był to znak, że wracali goście z polowania,

I krzątała się służba około śniadania.

Jakoż po wszystkich izbach panował ruch wielki:

Roznoszono potrawy, sztućce i butelki.

Mężczyźni tak jak weszli, w swych zielonych strojach,

Z talerzami, z szklankami, chodząc po pokojach,

Jedli, pili lub wsparci na okien uszakach143,

Rozprawiali o flintach144, chartach i szarakach.

Podkomorstwo i Sędzia przy stole; a w kątku