Sam mówiłeś, że jeszcze za wcześnie — zbyt młodzi, —

Rozpatrzmy się, czekajmy, nic to nie zaszkodzi,

Poznajmy z sobą państwo młodych, będziem zważać;

Nie można szczęścia drugich tak na traf narażać.

Ostrzegam tylko wcześnie: niech brat Tadeusza

Nie namawia, kochać się w Zosi nie przymusza;

Bo serce nie jest sługa, nie zna co to pany,

I nie da się przemocą okuwać w kajdany».

Za czym210 Sędzia, powstawszy, odszedł zamyślony.

Pan Tadeusz z przeciwnej przybliżył się strony,