Udając, że szukanie grzybów tam go zwabia.

W tymże kierunku z wolna posuwa się Hrabia.

Hrabia podczas Sędziego sporów z Telimeną

Stał za drzewami, mocno zdziwiony tą sceną.

Dobył z kieszeni papier i ołówek, sprzęty,

Które zawsze miał z sobą, i na pień wygięty,

Rozpiąwszy kartkę, widać, że obraz malował,

Mówiąc sam z sobą: «Jakbyś umyślnie grupował:

Ten na głazie, ta w trawie; grupa malownicza!

Głowy charakterowe! z kontrastem oblicza!»