Choć stary i niezgrabny». Zatem się rzuciło

Kilku młodych od stołu i pannom służyło.

Sędzia, z boku rzuciwszy wzrok na Tadeusza

I poprawiwszy nieco wylotów kontusza,

Nalał węgrzyna53 i rzekł: «Dziś, nowym zwyczajem,

My na naukę młodzież do stolicy dajem;

I nie przeczym, że nasi synowie i wnuki

Mają od starych więcej książkowej nauki;

Ale co dzień postrzegam, jak młodź cierpi na tem,

Że nie ma szkół uczących żyć z ludźmi i światem.