Dawniej na dwory pańskie jachał54 szlachcic młody;

Ja sam lat dziesięć byłem dworskim Wojewody,

Ojca Podkomorzego, mościwego pana

(Mówiąc, Podkomorzemu ścisnął za kolana);

On mnie radą do usług publicznych sposobił,

Z opieki nie wypuścił, aż człowiekiem zrobił.

W mym domu wiecznie będzie jego pamięć droga,

Co dzień za duszę jego proszę Pana Boga.

Jeślim tyle na jego nie korzystał dworze

Jak drudzy, i wróciwszy w domu ziemię orzę,