I do robienia ciężkim oszczepem zręczniejszy,

Chciał wyręczyć Hrabiego: tak sobie niekiedy

Przemawiali śród gwaru i wrzasku czeredy.

Wojski jechał pośrodku; staruszek szanowny,

Wesoły był nadzwyczaj i bardzo rozmowny.

Chcąc kłótników zabawić i do zgody dowieść,

Kończył im o Doweyce i Domeyce powieść:

«Asesorze, jeżeli chciałem, byś z Rejentem

Pojedynkował, nie myśl, że jestem zawziętym

Na krew ludzką; broń Boże! Chciałem was zabawić,