I trzewiki warszawskie białe, atłasowe.

Tymczasem pokojowa sznurowała stanik,

Potem rzuciła na gors pannie pudermanik325;

Zaczęto przypieczone zbierać papiloty,

Pukle, że nazbyt krótkie, uwito w dwa sploty,

Zostawując na czole i skroniach włos gładki;

Pokojowa zaś świeżo zebrane bławatki

Uwiązawszy w plecionkę daje Telimenie,

Ta ją do głowy Zosi przyszpila uczenie,

Z prawej strony na lewo: kwiat od bladych włosów