Budzą się krzycząc z trwogą: «A słowo stało się...»

Wojski ukłonem dawał znak Podkomorzemu,

A ręką od ust lekko skinął ku Sędziemu,

Prosząc o głos. Panowie na ten ukłon niemy

Odkłonili się oba, co znaczy: prosiemy.

Wojski zagaił.

«Śmiałbym upraszać młodzieży,

Ażeby po staremu bawić u wieczerzy,

Nie milczeć i żuć: czy my ojce kapucyni?

Kto milczy między szlachtą, to właśnie tak czyni,