Bo wszyscy zdają mi się mieć równe zasługi,

Wszyscy równi zręcznością, biegłością i męstwem.

Przecież dwóch dziś odznaczył los niebezpieczeństwem.

Dwaj byli niedźwiedziego najbliżsi pazura:

Tadeusz i pan Hrabia; im należy skóra.

Pan Tadeusz ustąpi (jestem tego pewny),

Jako młodszy i jako gospodarza krewny;

Więc spolia opima345 weźmiesz, mości Hrabia:

Niech ten łup twą strzelecką komnatę ozdabia,

Niechaj pamiątką będzie dzisiejszej zabawy,