Nawet nakrycia z częścią sprzętów się wyrzekli.

Któż ostatni, nie dbając na groźby i razy,

Ustąpił z placu bitwy? Brzechalski Protazy.

On, za krzesłem Sędziego stojąc niewzruszenie,

Ciągnął woźnieńskim głosem swoje oświadczenie,

Aż skończył i z pustego zszedł pobojowiska,

Kędy zostały trupy, ranni i zwaliska356.

W ludziach straty nie było. Ale wszystkie ławy

Miały zwichnione357 nogi; stół także kulawy,

Obnażony z obrusa, poległ na talerzach