Obudwu381, o przechwałki, o koszta z powodu

Procesu, ciągnie w rejestr taktowy do grodu.

Pozew dziś trzeba wręczyć ustnie, oczywisto382,

Nim zajdzie słońce. Woźny z miną uroczystą

Wyciągnął słuch i rękę, skoro pozew zoczył383;

Stał poważnie, a rad by z radości podskoczył.

Na samą myśl procesu czuł, że się odmłodził:

Wspomniał na dawne lata, gdy z pozwami chodził

Po guzy, ale razem384 po zapłaty hojne.

Tak żołnierz, który strawił życie tocząc wojnę,