Na dziedzińcu, spomiędzy piołunu i chwastu,

Wznoszą się stare szczęty411 krzyżów kilkunastu

Na ziemi nieświęconej: znać, że tu chowano

Poległych śmiercią nagłą i niespodziewaną.

Kto by uważał z bliska lamus, spichrz i chatę,

Ujrzy ściany od ziemi do szczytu pstrokate

Niby rojem owadów czarnych: w każdej plamie

Siedzi we środku kula jak trzmiel w ziemnej jamie.

U drzwi domostwa wszystkie klamki, ćwieki, haki

Albo ucięte, albo noszą szabel znaki: