Gołębie, w nich gruchając karmią swe pisklęta.

W stajni kolczuga wielka nad żłobem rozpięta

I pierścieniasty pancerz służą za drabinę,

W którą chłopiec zarzuca źrebcom dzięcielinę.

W kuchni kilka rapierów kucharka bezbożna

Odhartowała, kładąc je w piec zamiast rożna;

Buńczukiem, łupem z Wiednia, otrzepywa żarna:

Słowem, wygnała Marsa Ceres gospodarna

I panuje z Pomoną, Florą i Wertumnem413

Nad Dobrzyńskiego domem, stodołą i gumnem.