Zabić — a asesory? a sprawnik? a turma?

Bo w wiosce u Soplicy jest żołnierzy hurma,

Wszystko jegry! Asesor w domu: tylko świśnie,

Tak wraz przymaszerują, stoją jak umyślnie.

A co będzie? A jeśli czekacie Francuza,

To Francuz jest daleko jeszcze, droga duża.

Ja Żyd, o wojnach nie wiem, a byłem w Bielicy,

I widziałem tam Żydków od samej granicy;

Słychać, że Francuz stoi nad rzeką Łososną,

A wojna jeśli będzie, to chyba aż wiosną.