Był człek żywy, uderzył po szabli i mówi:
»Mości książę! kto patrzy śmiele, walczy śmiele,
Warte dziki tygrysów, a spis karabele«.
I zaczynali z Niemcem dyskurs nazbyt żwawy.
Szczęściem, książę jenerał przerwał te rozprawy,
Godząc ich po francusku: co tam gadał, nie wiem,
Ale ta zgoda był to popiół nad zarzewiem.
Bo Rejtan wziął do serca, okazyi460 czekał
I dobrą sztukę spłatać Niemcowi przyrzekał;
Tej sztuki ledwie własnym nie przypłacił zdrowiem,