Poglądając spode łba na pewną dziewczynkę;

Widziałem, że i ona miała kwaśną minkę.

Znam ja te wszystkie głupstwa; kiedy dzieci para

Kocha się, to tam u nich nieszczęść co niemiara!

To cieszą się, to znowu trapią się i smucą,

To znowu, Bóg wie o co, do zębów się kłócą,

To stojąc w kątkach jakby mruki, nie gadają

Do siebie, czasem nawet w pole uciekają.

Jeżeli na was raptus podobny napada,

Bądźcie tylko cierpliwi, już jest na to rada;