Może by się w tej chwili i sam nie dowiedział,

Czyli ją kochał, czy nie, więc żywo powiedział:

«Telimeno, bogdaj mnie jasny piorun ubił,

Jeśli nie prawda, żem cię, dalbóg, bardzo lubił,

Czy kochał. Krótkie z sobą spędziliśmy chwile,

Ale one mnie przeszły tak słodko, tak mile,

Że będą długo, zawsze myśli mej przytomne,

I dalibóg, że nigdy ciebie nie zapomnę».

Telimena skoczywszy padła mu na szyję:

«Tegom się spodziewała! Kochasz mnie, więc żyję!