Podhajscy, Birbaszowie, Hreczechy, Biergele,

Wszyscy Sędziego krewni albo przyjaciele;

Na odsiecz mu przybiegli słysząc o napadzie,

Zwłaszcza, że z Dobrzyńskimi byli z dawna w zwadzie.

Kto z wiosek batalijon Moskalów sprowadził?

Kto tak prędko sąsiedztwo z zaścianków zgromadził?

Asesor li, czy Jankiel? Różnie słychać o tem,

Lecz nikt pewnie nie wiedział ni wtenczas, ni potem.

Już też i słońce wschodzi, krwawo się czerwieni;

Brzegiem tępym, jak gdyby odartym z promieni,