Nie wypuszczaj go z klatki bez trzysta dukatów.
A jak weźmiesz, na klasztor daj jakie trzy grosze,
I dla mnie! bo ja zawżdy za twą duszę proszę.
Jakem bernardyn, bardzo myślę o twej duszy!
Śmierć i sztabsoficerów483 porywa za uszy!
Dobrze napisał Baka484, że śmierć dżga485 za katy
W szkarłaty, i po suknie nieraz dobrze stuknie,
I po płótnie tak utnie jak i po kapturze,
I po fryzurze równie jak i po mundurze.
Śmierć matula, powiada Baka, jak cebula,