«Majorze Płucie — woła — co to z tego będzie?

Wkrótce tu nie zostanie nikt z nas przy komendzie!»

Więc Płut na Tadeusza krzyknął z wielkim gniewem:

«Panie Polak, wstydź się pan, chować się za drzewem;

Nie bądź tchórz, wyjdź na środek, bij się honorowie498,

Po żołniersku». A na to Tadeusz odpowie:

«Majorze! jeśli jesteś tak śmiałym rycerzem,

A czegoż ty się chowasz za jegrów kołnierzem?

Nie tchórzę ja przed tobą: wynidź499 no zza płotów;

Dostałeś w twarz, jam przecie bić się z tobą gotów!