Szałwi, benedykty, kardy, macierzanki:

Cała zielna domowa apteka Wojszczanki.

Sernica w górze miała wszerz sążni503 półczwarta504,

A u dołu na jednym wielkim słupie wsparta

Niby gniazdo bocianie. Stary słup dębowy

Pochylił się, bo już był wygnił do połowy,

Groził upadkiem. Nieraz Sędziemu radzono,

Aby zrzucił budowę wiekiem nadwątloną;

Ale Sędzia powiadał, że woli poprawiać

Aniżeli rozrzucać, albo też przestawiać: