Uważał młodej pary czułe pożegnanie,

Wzruszył się i rzuciwszy wzrok ku Telimenie:

«Ileż — rzekł — jest piękności choć w tej prostej scenie!

Kiedy dusza pasterki z wojownika duszą,

Jak łódź z okrętem w burzy, rozłączyć się muszą!

Zaiste! nic tak uczuć w sercu nie rozpala,

Jako kiedy się serce od serca oddala.

Czas jest to wiatr, on tylko małą świecę zdmuchnie,

Wielki pożar od wiatru tym mocniej wybuchnie.

I moje serce zdolne mocniej kochać z dala.