Mam czas. Teraz, mój bracie, poślij do plebana,
Aby tu jak najrychlej523 przybył z wijatykiem524;
Oddal stąd wszystkich, zostań tylko sam z Klucznikiem,
Zamknij drzwi».
Sędzia spełnił Robaka rozkazy,
I usiada na łóżko przy nim; a Gerwazy,
Stoi, łokieć przytwierdza na głowni rapiera,
A czoło pochylone na dłoniach opiera.
Robak, nim zaczął mówić, w Klucznika oblicze
Wzrok utkwił i milczenie chował tajemnicze.