Jak łatwo może człowiek popsuć szczęście drugim

W jednej chwili, a życiem nie naprawi długim!

Jedno słowo Stolnika: jakże byśmy byli

Szczęśliwi! Kto wie, może dotąd byśmy żyli,

Może i on przy swoim kochanym dziecięciu,

Przy swojej pięknej Ewie, przy swym wdzięcznym zięciu,

Zestarzałby spokojny, może wnuki swoje

Kołysałby!... Teraz co?... Nas zgubił oboje

I sam... i to zabójstwo... i wszystkie następstwa

Tej zbrodni, wszystkie moje biedy i przestępstwa!...