Rozkazał stopionego masła na drwa nalać

(Zbytek ten dozwolony jest w dostatnim domu).

Kuchciki sypią w ogień suche pęki łomu;

Inni na rożny sadzą ogromne pieczenie

Wołowe, sarnie, combry dzicze i jelenie;

Ci skubią stosy ptastwa, lecą puchów chmury,

Obnażają się głuszce, cietrzewie i kury.

Lecz kur niewiele było: od owej wyprawy,

Którą w czasie zajazdu Dobrzyński Sak krwawy

Zrobił na kurnik, kędy Zosi gospodarstwo