A wszyscy klaszcząc w dłonie zawołali: «Brawo!»

Zachwyceni dziewczyny urodą, postawą,

A szczególniej jej strojem litewskim, prostaczym.

Bo dla tych wodzów, którzy w swym życiu tułaczym

Tak długo błąkali się w obcych stronach świata,

Dziwne miała powaby narodowa szata,

Która im wspominała i młode ich lata,

I dawne ich miłostki. Więc ze łzami prawie

Skupili się do stołu, patrzyli ciekawie.

Ci proszą, aby Zosia wzniosła nieco czoło