«O dziwy, zgroza!» — wołają janczary19

I mędrce w prawie ćwiczeni —

Tę Nazaretkę20 za okropne czary,

Zakopiem w stosie kamieni.

«Owóż to Hassan, ów renegat Basza,

Sroższy nad lwa i tygrysa,

Co go nie tknęła żadna dziewka nasza

Ni Dżurdżistanu21 hurysa22.

On, gdy Chanowi23 na srebrny półmisek

Rzucił łeb księcia Iflaku24,