Rodzice moi chcą mnie z innym swatać,

Lecz ja jaskółka chcę daleko latać;

Mam skrzydła dobre, patrz, jaki ptak ze mnie!

Lecę popłukać pióra moje w Niemnie.

Wiem ja o twoich wszystkich przyjaciołach,

Znajdę ich, leżą w grobach, po kościołach.

Muszę i w lasy, w jeziora przepadać,

I drzew popytać i z ziołkami gadać,

One o tobie dziwne rzeczy wiedzą,

Wszystko, gdzieś chodził, coś robił, powiedzą.