Aby goreć na nowo — milczeć po dawnemu.
Sonet IV (Nieuczona twa postać, niewymyślne słowa...)
Nieuczona3 twa postać4, niewymyślne słowa,
Ani lice, ni oko nad inne nie błyska,
A każdy rad cię ujrzeć, rad posłyszeć z bliska;
Choć w ubraniu pasterki, widno żeś królowa5.
Wczora brzmiały i pieśni, i głośna rozmowa,
Pytano się o twoich rówiennic6 nazwiska;
Ten im pochwały sypie, inny żarty ciska:
Ty weszłaś, — każdy święte milczenie zachowa.