Tam bursztynów jak piasku, sukna cudnego blasku

I kapłańskie w brylantach ornaty12.

Za Skirgiełłem niech trzeci poza Niemen przeleci

Nędzne znajdzie tam sprzęty domowe;

Ale za to wybierze dobre szable, puklerze13

I mnie stamtąd przywiezie synowę.

Bo nad wszystkich ziem branki14 milsze Laszki kochanki,

Wesolutkie jak młode koteczki,

Lice bielsze od mleka, z czarną rzęsą powieka,

Oczy błyszczą się jak dwie gwiazdeczki.