w szczęśliwości ja spocznę gdy ty spoczniesz w grobie

i całkiem nic już ze mnie nie zostanie w tobie

— a jeśli cię powalę jakim wielkim grzechem

jeśli do świństwa zmuszę swoimi myślami

odpowiedz moja duszo co się stanie z nami

jeśli na Sądzie chuchniesz nieczystym oddechem

— a dałbyś ty mi spokój cóż ja tobie złego

uczyniłam iżeś mnie sobie obrał za ofiarę

Pan Bóg mnie z tobą złączył chyba za jaką karę

a ja i tak nie ciebie kocham tylko Jego