cztery samoloty co
upodabniają człowieka do
chrabąszcza i przywodzą na
myśl jakąś ostateczną katastrofę
Książenice, 16 września 1989
*** (Wsiadłem)
Wsiadłem. W przedziale siedział tylko jeden facet
i spał, lecz gdy wkładałem plecak na bagażnik,
obudził się i stopy w brunatnych skarpetach
położył na siedzeniu, które ja zająłem,