na stronie
Umhu, rozumiem!
AGNIESZKA
To nie moja wina. Nadysputowałam i nairytowałam się dość, lecz mój mąż widocznie nie dbał o to, aby mieć syna.
FILC
Cóż ja na to mogę poradzić?
WINCENTY
Żal pani dobrodziejki zupełnie jest usprawiedliwiony; znany mi jest wypadek, że brak syna stał się powodem do rozwodu.
AGNIESZKA
Widzisz, jak nawet władze ustawodawcze piętnują takich jak ty małżonków...