lecz mu w końcu gąski grzecznie

przypomniały o... rosole.

— Pora skończyć te swawole!

Gę! — gęgały, jak to gęsi.

Więc się przestał szarogęsić.

Prosiaczek

Prosiak sto posiada zalet,

a więc nie rozumiem wcale,

czemu marną zyskał sławę?...

Przecież kocha tak zabawę,