zerknij tyko do mej teczki.

W teczce pełga bajka, wierszyk.

Dzieci z z klatek raźno zeszły.

A w nagrodę za więzienie

Nochal sprawił im odzienie

z pyłu wróżek, skóry węża.

W tym odzieniu się zwycięża

sny niedobre, kwas z owoców

i szorstkość niemiłych koców.

Smak brukselki, ość w mintaju,