Nieśpiewny nucisz śpiew!

Ach! Jak on boli! Jak boli!

Tak szary słowik wśród drzew

„Itysie! Itysie!” wciąż woła.156

Smutniejszy on żywot miał —

Rozkoszy chwila wesoła

Odbiegła nieszczęsnego...

KASANDRA

Ojej! Ojej!

Gdzież ze słowiczym równać mój