Nieporównany, niezmożony znój?

O losie spokojnym piej,

W pierze cię stroi bóg —

Mnie, biedną, oszczep zmógł,

Miecz obosieczny siecze.

CHÓR

Ach, skądże cię naszedł ten lęk?

Skądże te dary wieszcze,

Co takie w sercu mem

Rozpaczne budzą dreszcze?