Tchórz w skórze lwiej, zająwszy legowisko cudze,

Na moim mści się panu160 — przystoi mnie, słudze,

Zwać panem tego wodza, co zburzywszy Troję,

Powrócił i nie przeczuł na nieszczęście swoje

Języka zdradnej suki! Ni podstępna Ate,

Tak łasi się, tak słowa w pochlebstwa bogate

Do nóg mu, skomląc, rzuca, a zgubę mu knuje!

Niewiasta morderczynią! Poszła między zbóje!

Jak nazwać ją? Z czym stwora tego zrównać można?

Gadzina pełzająca, nie, Scylla161 bezbożna,